Andy C.
Bardzo dużo ludzi i zwierząt. Widać ze chcą pomoc każdemu. Jako jedyni zgodzili się zrobić usg i rtg na „cito” mojemu Boryskowi. Dużo tam się dzieje każdy lekarza pracuje w pośpiechu ratuje kogo się da i jak się da. Maja ogromne doświadczenie. Trochę taki ostry dyżury dla czworonogów.