Justyna M.
Rok temu trafiliśmy tu z przypadkiem z innej kliniki z chorym kotem. Diagnozował nas bardzo profesjonalny lekarz, nie wiem niestety jak się nazywa. Nie wysoki z kolczykiem. Zdiagnozował kota , zrobił coś czego nie zrobiono przez 16 dni codziennych wizyt w innej klinice. Dzięki temu kot żyje.